Tymczasem....

Blog o tym , co siedzi w mojej głowie Tymczasem....

czwartek, 29 marca 2012

Maja w kieliszkach cała.... :-)))

Spokojnie,mam na myśli kieliszki do jajek :-)))
Niedawno moja znajoma poprosiła mnie o zdekupażowanie  kilku drewnianych kieliszków do jajek.Niechętnie się zgodziłam,bo nie planowałam w najbliższym czasie dekupażowac -mam kilka zaczętych innych prac i bardzo chciałam je skończyc jeszcze przed świętami.No ale cóż-akurat tej znajomej odmówic po prostu nie mogłam.
Kiedy zobaczyłam te "kilka" kieliszków,myślałam,że zemdleję.Kieliszków było rzeczywiście "kilka" - dwadzieścia! :-))) W dwóch różnych kształtach ( osiem i dwanaście) i wyglądały,jakby ktoś siekierą nadawał im fason :-)))
Moja znajoma ,nie bacząc na mój bliski zejścia stan,beztrosko dorzuciła : " i zrób mi jeszcze trochę pisanek-gęsich,albo strusich,obojętnie"
Nie pozostało mi więc nic innego,jak tylko odkurzyc-w sensie dosłownym i w przenośni-mój warsztat decu i zakasac rękawy.Cóż,nie ukrywam,że szybko zabawa z decu znowu mi się spodobała i sprawiła mi dużo radości :-))))
Kieliszki skończyłam ( ufff ) ,dałam już mojej znajomej ,a teraz bawię się w wykańczanie jajeczek :-)
Tymczasem pokażę więc "kilka" kieliszków:






Następnym razem będą pisaneczki.A tymczasem pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.
Maja
.........................................
Jednocześnie proszę wszystkich o modlitwę,dobre myśli i trzymanie kciuków za małą Emilkę , która walczy o życie , a także za Jej Rodziców,by mieli siłę i by nadzieja Ich nie opuszczała.
............................................






22 komentarze:

  1. Maju, cieszę się,że za sprawą znajomej odkurzyłaś warsztat decu, bo bardzo lubię twoje prace. Kieliszki wyszły bajecznie, gratuluję cierpliwości, bo motywy bardzo misterne ! Z niecierpliwością czekam na pisanki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam kieliszki do jajek wyglądają jak wyroby z porcelany wysokiej klasy ,gratuluję są piękne.Jak dobrze mieć taka zdolną sąsiadkę, pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  3. kieliszki są śliczne !! trzymam kciuki za Emilkę i Jej rodziców :***
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie jak porcelana! Mam jedno jajo od Ciebie i co roku nie mogę wyjść z podziwu i uznania dla Twojej cierpliwości! I drżę, żeby małe łapki (Amelki) go nie dopadły!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam Cię za te kieliszki. Ja nie cierpię małych form (robic). Parę lat temu zrobiłam 2 razy: pierwszy i ostatni, hihihi

    OdpowiedzUsuń
  6. ale drobniutki i piękny wzorek:)\)...faktycznie kilka.....-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne :-) Cudowne...
    Słów brakuje i podziwiam cierpliwość...
    Pozdrawiam serdecznie.

    Ps
    jestem wielbicielką Twoich prac... :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne kieliszki, czekam na Twoje pisanki.
    Bardzo lubie Maju Twoje prace

    OdpowiedzUsuń
  9. Maju, wiesz, że doceniam Twoje wszystkie prace ale za decu tęsknię najbardziej. Wiele się od Ciebie nauczyłam i brakuje mi Twoich wypieszczonych prac. Wielkie dzięki więc znajomej za sprawą której mogę podziwiać "porcelanowe kieliszki". A moje stoją już 2 lata i doczekać się ubranek nie mogą.
    Mam nadzieję, że warsztatu nie schowasz.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne - a to, że w kompletach, jeszcze im uroku dodaje. Jak kwiatuszki na rabatce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Maju,nie zważając na Twój stan emocjonalny przy pierwszym spotkaniu z kieliszkami, ja się po prostu cieszę, że przynajmniej na chwilkę wróciłaś do decu, bo ostatnio mało go u Ciebie. Dziękuję więc koleżance, że co prawda Cię przymusiła, ale efekt wart tych "katuszy" :) Kieliszeczki śliczne i już zacieram ręce na pisanki - wiem, że będzie uczta. Pozdrawiam i obiecuję modlitwę za Emilkę i jej rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  12. W rekach tak wspanialej kobitki kieliszki, nawet te najbardziej koslawe, przybiora ksztalt prawdziwych pieknosci :) podziwiam, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej !
    Teraz te kieliszki już nie wyglądają tak strasznie. Dzięki Twoim zdolnością są prześliczne. Teraz czekam aż pokażesz swoje zaległe prace które pewnie przy tej okazji dokończysz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie je odmieniłaś !!!
    Wiosenne pozdrowienia przesyłam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne! Jak piękna porcelana! I wzór bardzo na czasie, bo już chyba wszystkim chce sie kwiatków:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Maju , podziwiam Cię , ja mam problem z dwiema , trzema takimi samymi rzeczami do ozdobienia.
    A tu taka ilość i tak perfekcyjnie wykonane.
    Czekam na Twoje pisanki:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Alez gromagka:) kolezanka chyba spodziewa sie duzej rodziny na swieta;) Maju sa sliczne, te kwiatuszki takie swieze i wiosenne, super.
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  18. Maju , znając twoją perfekcję w szlifowaniu mogę sobie wyobrazić ile pracy w te "kilka " kieliszków włożyłaś, albo może masz krasnoludki co cię wyręczyły w szlifowaniu. Kieliszki cudnie wiosenne, czekam na jaja. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  19. Kieliszki sa cudne, sama bym takie chciała miec w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń